Copyrights ©  Małgorzata Wesołowska

Omówienie prac z III-go wyzwania grupy coachingowej na Facebook'u - "Światło i cień w szerokim kadrze"

Drodzy... Wyzwanie: ”Światło i cień w szerokim kadrze” wydawało się wcale nie łatwym zadaniem, jednak poradziliście sobie świetnie! Z realizacji tego wyzwania możecie być z siebie dumni. Wszyscy, bez wyjątku.
Po raz pierwszy tak naprawdę większość prac w wyzwaniu była naprawdę przemyślana pod kątem tego, czego wyzwanie dotyczy. Nie była przypadkowa ani pasująca „trochę”. Wszystkie prace były też świetne jakościowo – niezależnie na jakim etapie drogi fotograficznej jesteście, absolutnie wszyscy jesteście świadomi światła w fotografii.

 

Światło – to podstawa fotografii. To jego najważniejszy składnik – zarówno w rozumieniu technicznym jak i artystycznym. Bez światła nie ma fotografii. Fotografowanie to między innymi ustawiczne poszukiwanie światła. Umiejętność jego widzenia jest wyznacznikiem tego, jakie zdjęcia (dobre czy złe) będziemy robić.

 

Światło jest także środkiem artystycznego wyrazu. Wydaje się być w naszym otoczeniu czymś naturalnym – jednak wykorzystanie go w fotografii to prawdziwa sztuka.

Światła nie będziemy definiować dosłownie...ono ma swoją definicje...my natomiast musimy postrzegać je jakościowo i przez pryzmat jego cech potrzebnych do odczytania dla fotografa. Przy czym schody zaczynają się już teraz ponieważ nie ma światła „dobrego i złego”. Jest takie, jakie jest. Trzeba je zobaczyć, określić, odpowiednio wykorzystać – albo, jeśli nie jest tej jakości, jakiej akurat potrzebujemy dla naszego zdjęcia, odpuścić.

 

Pewnie zauważyliście sami, szukając światła, że wcale nie ma takiego znaczenia ilość światła - jak jego jakość. Jego kierunek, rozproszenie, temperatura barwowa...

 

Fot. Iwona Bukowska Jarosz

 

To są podstawowe parametry, które musimy przekuć w świadomość jak ich zmiana wpłynie na wygląd naszej fotografii.

 

Od dziś umówmy się, że Wasza droga fotograficzna to droga w poszukiwaniu światła...Kolokwializm? Tak. I banał? Tak. Ale bez niego nie będzie zdjęć ani tym bardziej dobrych zdjęć. Będę to powtarzać w nieskończoność i praca ze światłem to praca, której nigdy nikomu nie odpuszczę. Sobie też :)

 

A teraz oczywiście czas na wnioski. Tym razem strasznie mi ciężko było wybrać jakiekolwiek zdjęcia do ilustracji wniosków ponieważ każde jest absolutnie wyjątkowe i każde pasuje do któregoś z tematów...wybierałam więc losowo i pamiętajcie o tym, że to nie jest wybór zdjęć najlepszych, tylko przykładów do zilutrowania wniosków.

 

1. Światło tworzy magię zdjęcia....
To pierwszy i chyba najbardziej oczywisty wniosek. Popatrzcie na to w kontekście zdjęć – jakie one by były i jaką siłę wyrazu by miały, gdyby na danym zdjęciu światło było inne. I nie chodzi mi o to, że cudowne zdjęcie zachodzącego słońca nie istniałoby w słoneczne, palące popołudnie – tylko o uświadomienie sobie czegoś oczywistego, ale często niedostrzeganego – że to właśnie światło świadomie użyte często jest decydujące dla wyjątkowości fotografii. Najlepszy przykład to zdjęcie z krówką :) ...

 

Fot. Krzysztof Kowalski

 

Gdyby było zrobione w pochmurny dzień, z jednolitym, łagodnym, rozproszonym światłem - byłoby po prostu zdjęciem wracającej z pastwiska (lub idącej na pastwisko) krówki...To właśnie światło, takie a nie inne, w tym danym momencie, uczyniło ten kadr tak niezwykłym.
Z kolei tutaj to właśnie rozproszone łagodne światło stworzyło klimat. Ostre, przejmujące, pełne cieni...nie wydobyłoby takiego bogactwa tonalnego w tym ujęciu.

 

Fot. Dorota Papirkowska

 

2. Światło jest nierozerwalnie związane z kolorem (lub jego brakiem) i razem z barwą tworzą atmosferę na zdjęciu...

Zwróćcie uwagę na to co światło robi z barwami. Ostre mocne światło wypiera barwy...niby są ale tracą całe swoje tonalne bogactwo. Nie ma w tym nic złego o ile używamy takiego światła świadomie. Miękkie światło przywraca tonalność, odwzorowuje dokładnie barwy. Popatrzcie na zamieszczone przykłady....

Fot. Lucjan Brzostek

 Fot. Anna Zawadzka

Światło w połączeniu z barwą oddało nam całą atmosferę miejsca i pory dnia gdzie fotografia powstała. Czujecie upał, rażące światło, duszność....na pierwszej fotografii? I spokój, radość, wieczorne ochłodzenie bijące od ziemi i może już wieczorną rosę na drugim?

 

Powyższe nie stoi w sprzeczności z tym, że światło i cień to także fotografia czarno-biała. Dzieje się tak wtedy, kiedy chcemy nakierować wzrok na określoną grę światła a skala szarości też przecież ma swoje bogactwo tonalne. 

 

3. Światło i cień – są zawsze dobrą podstawą do zdjęć konturowych...

Technika i styl, które nigdy nie wyjdą z mody...nie ma co o nich dużo pisać...nie są trudne technicznie bo nie trzeba się martwić o poprawne naświetlenie i tła i naszych bohaterów, za to zawsze wychodzą po prostu pięknie....

 

Fot. Justyna Mazur Sorkowska

 

Fot. Mariusz Do

 

Fot. Daniel Pludowski

 

 

4. Ten jeden promień...
Czasem jest tak, że to nawet nie światło w całym kadrze, ale ten jeden promień, strumień, przebłysk – jest tym czymś, co stawia kropkę nad i.
Jest wiele mądrości w słowach tych osób, które twierdzą, że dobre zdjęcia trzeba sobie wychodzić/ i lub, wypatrzeć. Szukajcie a znajdziecie...to bym dodała :)

 

Fot. Paulina Herman

 

 Fot. Iza Czechowska

 

Fot. Sylvia Wba

 

5. Światło i cień jako bohaterowie zdjęć – pozwalają więcej zdjęciu wybaczyć...
Zwykle mówię, że „mniej znaczy więcej” czyli apeluję o umiar w fotografii. Niemniej jednak często właśnie tam, gdzie światło i cień prowadzą swoją grę i kreują mnogość wzorów – jest to w odbiorze dużo lepsze niż fotografia w której dużo się dzieje ale poprzez mnogość elementów, bohaterów, kolorów czy wzorów a nie przez grę światło samą w sobie.

 

Fot. Magdalena Łęgowiak

 Fot. Anna Pociecha

 

Fot. Aleksandra Jędrzejczak

 

6. Nie boimy się „przepaleń”...
Utrata detali w światłach czy cieniach, potocznie zwana „przepaleniem” jest największą zmorą fotografujących. Jednak świadomie wykorzystana może być siłą a nie porażką na zdjęciu.

 

Fot. Grzegorz Żygadło

 Fot. Agnieszka Weronika Surowiec

 

 

7. Wykorzystajcie cień...
Cień także może być świetnym środkiem wyrazu albo też bohaterem samym w sobie. 

 

Fot. Daria Chrzanowska

 Fot. Magdalena Mirowska

 

I na tym chyba koniec przemyśleń....jeszcze raz gratuluję wspaniałych kadrów i życzę wszystkim wesołych, spokojnych, pogodnych Świąt Wielkanocnych!
Gosia


 

Please reload

Featured Posts

IV już w tym roku edycja szkolenia "RozBłyśnij..."

March 23, 2015

1/7
Please reload

Recent Posts
Please reload

Search By Tags
Follow Us
  • Facebook Classic
  • Twitter Classic
  • Google Classic
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now